Dzien trzeci byl surowy. Ostre chodzenie w okolicach Szklarskiej Poreby. Na pierwszym planie wodospad Szklarki. Troche sie skurczyl po tych powodziach.
Po ostrym podchodzeniu pod Szrenice czas na lajt obok schroniska.
Glupi kot!
Male dzieci.
Aparat swój mam, którym ładne zdjęcia sobie cykam :)
1 komentarz:
Pięknie wyglądacie na tej huśtawce! :)hehe...
Prześlij komentarz