12 sierpnia 2007

Wakacje part II

Wakacje w pełni, wątroba cierpi, płuca bolą, nogi napierdzielaja (od chodzenie do monopolu). Kiedy ja sobie siedziałem na koloni chłopaki urządzili sobie trippa do Chałup w składzie: rodzeństwo Panków (Aga i Wojton) oraz Kapitan od Owsiannych. Wojtas coś tam pozorował na desce, a Kuba w tym czasie przebywał z Agą ...
Na pierwszym zjdęciu namiot Heineken'a, najlepsza imprezowania plazowa nad Bałtykiem. Kapitan cały rok czekał, zeby sobie potańcować tam ...



Tutaj juz ludzi troszke nie kojarze, ponoc z Wojtusiowego kursu na serfera.



A tutaj ekipa z zaprzyjaźnionego Wołomina. W tym roku liczniejsza, tylko dwie osoby kojarze: Łysego (to ten w dresie czarnym) oraz Miśka (ten zapatrzony w polskie morze chłopiec i czarnej czapeczce). Słyszałem, ze grali tam w ciekawe gry plazowe (poker rozbierany, bieg na Bornholm i spowrotem etc).

Posted by Picasa

Brak komentarzy: