Jeszcze wrzuce pare fotek z wypadu weekendowego do Świnoujscia, jakies zaglowce mialy byc, ale niestety zadnego nie widzialem. Ponoc w Szczecinie dzikie tlumy, zarcie drogie i wogole lipa. Tutaj Kapitan smarzy kielbase.

One man party. Luksusowa mniam mniam ...

Patrol, jakis problem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz