Udało mnie się załatwić dwie wejścia VIP deLuxe i dlatego impreza odbyła się pod hasłem: "Jestem VIP i olewam całe bydło" :) .
Tutaj na sali VIP, piwko za darmo, drinki w dobrych cenach, pełno jedzenia i fontanna z czekoladą :)
Puffy Camela, bardzo wygodne.
Tutaj za rozrabianie Pani policjanta sprowadziła mnie do parteru i chciała mnie zaaresztować. Na szczęście dzięki urokowi osobistemu obeszło się bez mandatu, tylko pouczenie :)
Adam miał podobne problemy, ale znów mój urok go uratował :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz