19 kwietnia 2009

GodsKitchen 2009 part I

Wczoraj się odbyła mega impreza w Hali Ludowej pt. "GodsKitchen" z dopiskiem Urban Wave.

Udało mnie się załatwić dwie wejścia VIP deLuxe i dlatego impreza odbyła się pod hasłem: "Jestem VIP i olewam całe bydło" :) .
Tutaj na sali VIP, piwko za darmo, drinki w dobrych cenach, pełno jedzenia i fontanna z czekoladą :)


Puffy Camela, bardzo wygodne.



Tutaj za rozrabianie Pani policjanta sprowadziła mnie do parteru i chciała mnie zaaresztować. Na szczęście dzięki urokowi osobistemu obeszło się bez mandatu, tylko pouczenie :)



Adam miał podobne problemy, ale znów mój urok go uratował :)

Brak komentarzy: