25 kwietnia 2009

Pechowa sobota

Dzisiaj ciekawa sytuacja mnie spotkała :P Wracając sobie z Politechniki w momencie gdy zauważyłem pewne znajome małżeństwo z okolic Szczepina pękła mi guma :( Poniżej dokumentacja.



Może jak dobrze będę się sprawował w firmie będzie mnie stać na furę kierownika :P

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

To pewne małżeństwo z okolic Szczepina Cię pozdrawia :D
Następnym razem jak spotkasz kogoś znajomego to się tak nie podniecaj bo pewnie i tak ten ktoś Cię nie zauważy :P
Albo woź ze sobą zapasowe gumy :D

Małżeństwo JiP :)