20 marca 2007

Cebit 2007 part II


Po wielu namowach wrzucam kolejne trzy gorace fotki z targow Cebit 2007. Na ponizszym zdjeciu widzimi kolege Slaska. Nalezy zwrocic uwage gdzie On trzyma te rece. Nie dobry chlopiec!!



Tutaj zamyslona pani tancerka z after party. Bardzo ladne zdjecie, udalo sie koledze Slaskowi. Mam jeszcze dwa filmiki gdzie ta panie jest w akcji :)



Tutaj troszke rozmyte zdjecie z pania tancerka. W sumie dobrze nie widac moich czerwonow uszow :)
Pani tancerka tez ladnie krecila :)

Posted by Picasa

18 marca 2007

Targi CEBIT

Witam wszystkich fanow i fanki :) Kolejny trip za mna, tym razem Hannover, czyli targi CeBit 2007. Najwieksze targi sprzetu w Europie. Szacuje sie, ze tego roczna edycje odwiedzi okolo 500 tys. osob. Duzo ciekawego sprzetu zobaczylem komorki, procki, karty graficzne itp. Co ja bede zanudzal, najwazniejsza czescia targow sa HOSTESSY. Dlatego wrzucam kilka fajnych fotek.


Tutaj ladna pani i ladny pan zachar na ladnym samochodzie. A ponizej najfajniejsze hostessy z calych targow :P Lepszych nie widzielismy, a jak chetnie do zdjec pozowaly. Swojemu stoisku zapewnialy spory tlumek, glownie facetow.



Pozniej po targach byla niezla impreza, za 2 euro pilismy ile wlezie. A jakie tancerki :P Kolejna czesc relacji jutro.
Posted by Picasa

9 marca 2007

Dzien V ostatni ;(

W ostatni dzien postanowilismy kup sobie pilke za 3 euro i pojsc do parku pograc sobie troszke z przedstawicielami podrasy murzynskiej. Slabiaki nawet pozadnie nie umieja rzuca!!



Tutaj widac kierownik stoi sobie i obczaja.



A tutaj Conrrado jakis taki zamyslony.
Posted by Picasa

Dzień IV

Kolejny dzien zaczelismy od porcji wloskich, zajebistych lodow. W tle galeria.


Tutaj juz wieczorem. Agata cos tam skropie na kompie. Conrrado lezy sobie obok wymeczonej po wizycie chlopaka nocy. Jak zawsze z lampka wina (kobieta pali 2 paczki dziennie i minimum flaszke wina codziennie obala).


A tutaj moja milosc, czyli pociag wloski.

Posted by Picasa

Dzień III

Pod wieczor dobra imprezka sie odbyla. Na samym poczatku wypilismy troszke dobrego, taniego wina z supermarketu. Na ponizszym zdjeciu znajduje sie nasz idol Marco oraz Milica. Miedzy nimi jakis rumun z Polski. Tego dnia Marco mial gest i kupil Milicy buciki za 300 euro. Co sie dzialo w nocy w ich pokoju przemilcze.


Pozniej poszlismy do restauracji na drinka. Dobra siostra sie szarpnela i kupila mi MOHITO (taki drink co go pila Halle Berry w Jamesie Bondzie), bardzo dobry i bardzo drogi (cena 15 euro).

Niestety Conrrado nie pije alko, wiec raczyl sie marnym soczkiem. Pozniej popatrzylismy sobie na taniec brzucha. A jeszcze pozniej poszlismy powymiatac troszke na parkiecie!

Posted by Picasa

Dzień II


Znow znajdujemy sie na glownym placu Mediolanu (Duomo) i wlasnie sobie jemy lody. Te lody byly poprosty mistrzowskie, Wlosi nie zaluje, nie pitola sie jakas lyzeczka do robie galek, laduja sie calymi lyzkami ile sie zmiesci w tym wafelku.



Tutaj znajdujemy sie na najwiekszym stadionie na swiecie czyli na San Siro. Akurat w ten dzien byl jakis mecz ligowy, ale kogo to obchodzi. Musielimy koniecznie zaznaczyc swoja obecnosc w tym miejscu. Conrrado wzial kilka wlepek, ktore umiescilimy w paru miejscach na stadionie. Moze kiedy doczekamy sie, ze nasza druzynka wroclawska kiedys tam zagra :)


Tutaj cala ekipa na lozku. Od lewej Agata, Milica, Conrrado, Zacharro.

Posted by Picasa

Dzień I


Dzień Pierwszy. W tle galeria Galeria Wiktora Emmanuela. Tutaj zdjecie z przedstawicielem murzynskiej podrasy ludzkiej. Bardzo spoko ziom z Senegalu. Wcisnal nam jakis sznurek na nadgarstek za 2 euro i powiedzial: From Senegal with LOVE:)



Tutaj z siostra. W tle fantanna oraz Castello Sforzesco. Pozniej wpadlismy sobie do praczku polezec. Cieplo bylo nasze blade twarze sobie troszke opalilismy. Conrrado mial mala przygode z przedstawicielami podrasy murzynskiej. Chcieli go bic :( Nie wiem za co, mozliwe ze im sie jego wlosny nie spodobaly.


Tutaj najlepsze zdjecie. Conrrado robi fachowe fotki. Wbilismy sobie na dach Katedry Duomo (koszt 4 euro za łepka). Na samej gorze duzo ludzi. Co najlepsze mozna sobie legalnie chodzic po calym dachu. Duzo ludzi sobie lezalo opalalo sie i wogole pelen LAJT. Agata zobaczyla cos strasznego. Widziala jak dwie LESIAN GIRLS lecialo ostro w slimaka, tak zdegustowanej siostry dwano nie widzialem!!
FOTKA SUPER!


Posted by Picasa

Mini Eurotrip Conraddo i Zacharro podbijaja Milano

Witam wszystkich fanow naszego bloga. Zamieszam mini relacje (mini poniewaz wszystkich zdjec jest ponad 700) z naszego wypadu do Milano.

Skład ekipy:
1. Konrad "Conraddo" Możdżeń
2. Marcin "Zacharro" Zachariasz



Na pierwszej fotce w samolocie tanich lini lotniczych. Emocje bardzo ciekawe podczas lotu. Najlepszy byl start. Normalnie jak na wesolym miasteczku. Strasznie malo miejsca i siedzenia z dermy. Dupsko sie strasznie spocilo. W sumie to sprzataczki maja pozniej mnie roboty, przeleci szmata i posprzatane :) Dolecielismy bez problemow, nikt nie zygal!



Tutaj w Meksykanskiej restauracji z Agata i Anka (ktora pracuje w tej knajpie jako barmanka). Fajna atmosfera. Dobra Tequila i dobre wino. Jedzenie tez dobre, ale niestety za mało jak dla mnie.



A tutaj z Conrrado. Niezly pryszcz na mojej mordzie. Wyszedlem jak trup.
Posted by Picasa